Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pop. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 marca 2015

Nocny SuperSam - (bez) końca początki

Nocny SuperSam - (bez) końca początki


01. Inne Imię [03:13]
02. Pod Paznokciami [03:33]
03. Zanim Poniedziałek [03:06]

skład: Agata Fijewska (śpiew, instrumenty klawiszowe), Wawrzyniec Dąbrowski (śpiew, gitary), Maciej Rozwadowski (perkusja, chórki), Rafał Trzciński (bas, chórki)

gatunek: rock, pop, indie

Nocny SuperSam to projekt, który na rynku muzycznym zameldował się w 2013 roku. Do tej pory na jego koncie znalazł się minialbum Piksele oraz płyta długogrająca Plac Zabaw. Muzycy za sprawą swojego materiału opowiadają historie ze zmęczonej metropolii. Bez kompleksów i zahamowań w warstwie tekstowej i muzycznej, w specyficzny dla siebie sposób poruszają tematy trudne, nieuchwytne, a czasami nawet nietypowe. Muzyczne spojrzenie na Warszawę i inne wielkie miasta uzupełnia najnowsze wydawnictwo grupy, czyli EPka (bez) końca początki.

niedziela, 27 lipca 2014

Nocny SuperSam - Plac Zabaw (2014)

Nocny SuperSam - Plac Zabaw
 

wydawnictwo: wydanie własne, 2014

01. Piksele [04:07]
02. Erotyk Warszawski [04:45]
03. Miasto - Ciasto [03:53]
04. Nienormowana Praca [03:47]
05. Miejsce Na Twoją Reklamę [05:28]
06. Pi - Kawa [03:20]
07. Nie Tęsknię [04:28]
08. Się Bawię [04:06]
09. Wrzawa [04:42]
10. Plac Zabaw [06:04]

skład: Agata Fijewska-Sękulska (śpiew), Wawrzyniec Dąbrowski (śpiew, gitara), Maciej Rozwadowski (perkusja), Rafał Trzciński (bas)

gatunek: rock, pop, indie


Już przy pierwszym kontakcie z twórczością Nocnego SuperSamu założyłem, że jest to projekt, który skupiać się będzie na produkcji muzycznego przekładu historii rodem z wielkiego miasta. Faktycznie już na Pikselach można było znaleźć cudownie przerysowane, szczerze i niezwykle trafne spostrzeżenia dotyczące uroków życia w metropolii. Zanim dobrałem się do Placu Zabaw, to taka interpretacja w zupełności mi wystarczała. Teraz jestem więcej niż przekonany, że wszystkie wspomniane wcześniej elementy są zaledwie tłem do historii o zmęczeniu. Natłok możliwości, emocji i doświadczeń, które daje wielkie miasto jest niewyobrażalnie ogromny. Ilość wrażeń jest przytłaczająca i boleśnie uświadamia, że nie wszystkiego da się spróbować czy dotknąć. Warto jednak pamiętać, że zmęczenie nie jest wcale złym uczuciem, wręcz przeciwnie, jest wrażeniem, na które warto stawiać. Czy jest coś lepszego niż niemal nieuchwytny moment przed zaśnięciem, w którym uświadamiasz sobie, że z tego dnia nie dało się wycisnąć więcej? Właśnie w tym krótkim momencie widzę wszystkie wrażenia opisane na Placu Zabaw.